Jestem zagorzałą fanką Twoich prac, marzyłabym o jakiejś w "dużym formacie", takiej na pół ściany w pokoju, może niejednym ;) Póki co z niepowodzeniem poszukuję "naukowego" kalendarza na 2012. Czy jest gdzieś do zdobycia? Pozdrawiam z Gdańska
Witam, niestety nic nie wiem o losach naukowego kalendarza. Postaram się jednak dowiedzieć w najbliższym czasie, czy jego wydruk w ogóle doszedł do skutku. Dziękuję za miłe słowa :)) A co do dużego formatu przypomniało mi się, że jakieś pół roku temu miałąm takie aspiracje. Tą ilu z niebem i marzycielem: http://4.bp.blogspot.com/_z299Orb7Qg0/TUiAPkSxcmI/AAAAAAAABCo/CoGuU5m2Dhg/s1600/1a.jpg projektowałam z myślą o tym by wydrukować ją na całą wielkość ściany - taka iluzja jej braku i widok na niebo. Ciekawe, czy w rzeczywistości to by zadziałało. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję, miłe słowa zawsze dodają mi zapału do dalszej pracy ;))
W sprawie kalendarza dziękuję :) Szukałam w sieci i znalazłam tylko info, że nakład był limitowany :( Natomiast nasz rodzinny fanklub liczy trzy osoby, w tym jedną naukową :) Jak coś będzie wiadomo, to daj znać. Aspiracje kultywuj. Ja pierwsza w kolejce po taki wydruk stanę w kolejce. Ostatnio Twój blog i prace na nim zawarte stanowiło clue spotkania towarzyskiego w naszym domu, wyświetlane na "dużym ekranie" było lepsze niż najfajniejsze seanse z "Kocham kino". Czekamy na więcej ;)
Przemiło to czytać :))) Skłania mnie to do aktywniejszego przebywania na blogu :) Co do kalendarza naukowca, właśnie dostałam swój egzemplarz autorski i powiem, że pięknie wyszedł :))Jest także szansa zdobycia go na stronie CITTRU: http://www.facebook.com/photo.php?fbid=310797218954390&set=pu.112894322078015&type=1&theater Podobno wystarczy wpisać oryginalne życzenia noworoczne by go dostać. Powodzenia! :)
fajoskie :)))
ReplyDeletethis is fantastic!!!! i love it....amazing work
ReplyDeleteJestem zagorzałą fanką Twoich prac, marzyłabym o jakiejś w "dużym formacie", takiej na pół ściany w pokoju, może niejednym ;) Póki co z niepowodzeniem poszukuję "naukowego" kalendarza na 2012. Czy jest gdzieś do zdobycia? Pozdrawiam z Gdańska
ReplyDelete:) Noo! na taką pogodę genialnie:D jak on łobuzersko zerka!
ReplyDeleteWitam, niestety nic nie wiem o losach naukowego kalendarza. Postaram się jednak dowiedzieć w najbliższym czasie, czy jego wydruk w ogóle doszedł do skutku.
ReplyDeleteDziękuję za miłe słowa :)) A co do dużego formatu przypomniało mi się, że jakieś pół roku temu miałąm takie aspiracje. Tą ilu z niebem i marzycielem: http://4.bp.blogspot.com/_z299Orb7Qg0/TUiAPkSxcmI/AAAAAAAABCo/CoGuU5m2Dhg/s1600/1a.jpg projektowałam z myślą o tym by wydrukować ją na całą wielkość ściany - taka iluzja jej braku i widok na niebo. Ciekawe, czy w rzeczywistości to by zadziałało.
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję, miłe słowa zawsze dodają mi zapału do dalszej pracy ;))
W sprawie kalendarza dziękuję :) Szukałam w sieci i znalazłam tylko info, że nakład był limitowany :( Natomiast nasz rodzinny fanklub liczy trzy osoby, w tym jedną naukową :) Jak coś będzie wiadomo, to daj znać. Aspiracje kultywuj. Ja pierwsza w kolejce po taki wydruk stanę w kolejce. Ostatnio Twój blog i prace na nim zawarte stanowiło clue spotkania towarzyskiego w naszym domu, wyświetlane na "dużym ekranie" było lepsze niż najfajniejsze seanse z "Kocham kino". Czekamy na więcej ;)
ReplyDeletePrzemiło to czytać :))) Skłania mnie to do aktywniejszego przebywania na blogu :)
ReplyDeleteCo do kalendarza naukowca, właśnie dostałam swój egzemplarz autorski i powiem, że pięknie wyszedł :))Jest także szansa zdobycia go na stronie CITTRU: http://www.facebook.com/photo.php?fbid=310797218954390&set=pu.112894322078015&type=1&theater
Podobno wystarczy wpisać oryginalne życzenia noworoczne by go dostać. Powodzenia! :)